Skocz do zawartości
Słuchawki

Denon AH-C830NCW

Pogoda na majówkę dopisała, „człowieki” gromadnie wylegli ze swych domostw nader skutecznie oblepiając wszelakiej maści okalane nawet niewielkimi klepiskami i plażami zbiorniki wodne, polanki mniej bądź bardziej przystosowane do uprawiania naszego narodowego sportu, czyli grillowania. A tak już na serio w 100% późnowiosenne temperatury skutecznie wyganiają na dwór, bądź jak kto woli „na pole” nawet najzatwardzialszych domatorów. Jak jednak ruszyć cztery litery z fotela skoro tyle fajnej muzyki jest jeszcze do przesłuchania a perspektywa przebijania się przez leśne knieje z jakąś Envają, lub jej zminimalizowaną odmianą nie nastraja optymizmem? Okazuje się jednak, że ekipa Denona czaiła się, czaiła aż się wyczaiła, wypuszczając w zeszłym roku dwie wersje „True Wireles-ów” – opisywane tuż po „Gwiazdce” 630-ki  i usytuowane oczko wyżej i adresowane do nieco bardziej wymagającego odbiorcy wszystkomające  AH-C830NCW, które dzięki uprzejmości stołecznego Horna dotarły do mnie dosłownie rzutem na taśmę tuż przed długim weekendem. Jeśli zastanawiacie się, czy warto dołożyć trzy stówki do Denonów AH-C830NCW, czy też zadowolić się bądź co bądź świetnymi AH-C630W nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was do dalszej lektury.

Denon_AH-C830NCW-0002.thumb.jpg.343df6b1a341c0f478ef2db09f249bc8.jpg Denon_AH-C830NCW-0003.thumb.jpg.2b4318d6a8f9a8e173b21dfd5f13791a.jpg

Denon_AH-C830NCW-0004.thumb.jpg.080341413ba8478107581f458188a914.jpg Denon_AH-C830NCW-0005.thumb.jpg.5ba36fc93389d7ad917d3e668b0697be.jpg

Denon_AH-C830NCW-0006.thumb.jpg.6a0c4b0bfb2b4b5e66c032150a932a23.jpg Denon_AH-C830NCW-0007.thumb.jpg.011621a58f46262c5557c5b6a2af50cf.jpg

Denon_AH-C830NCW-0009.thumb.jpg.4c699bc34f5f300905d161bf445e1ca3.jpg Denon_AH-C830NCW-0010.thumb.jpg.d9e9bbdc9ebd59d3d8cc5baae7fda9c0.jpg

Denon_AH-C830NCW-0012.thumb.jpg.e0bebb83ad312565b9e28dfea7b5d182.jpg Denon_AH-C830NCW-0013.thumb.jpg.30f06d3a6fd390db961e67bd10648e35.jpg

Denon_AH-C830NCW-0015.thumb.jpg.a8ec90491780c356d5cf594de3b8e76f.jpg Denon_AH-C830NCW-0017.thumb.jpg.79ab6e46adf39e3ccc92d1545fa77682.jpg

Denon_AH-C830NCW-0018.thumb.jpg.d21f00ba8f6d9967557c19cb8032ac9e.jpg Denon_AH-C830NCW-cover.thumb.jpg.a91da656a3ca4449745940114ff8d469.jpg

Jak widać na powyższych zdjęciach Denon, podobnie jak w przypadku niedawno przez nas recenzowanych 630-ek, postanowił nieco zainspirować się designem wymiennych końcówek dedykowanych elektrycznym szczoteczkom do zębów, czyli już bez żartów „podobno” wyznaczającymi trendy AirPodsami Pro. Z premedytacją piszę „podobno”, gdyż prywatnie na wiadomą markę mam najdelikatniej rzecz ujmując ciężką alergię. Mniejsza jednak z tym, gdyż w czerni 830-ki prezentują się nad wyraz elegancko i zarazem mało „stomatologicznie”. W dodatku wychodzące z obłych korpusów ogonki szalenie ułatwiają tak aplikację, jak i wyłuskiwanie słuchawek z uszu, więc może coś w tych kijankowatych kształtach rzeczywiście jest na rzeczy. Ponadto sprawiają, ze umieszczanie ich w dedykowanym, wydłużającego ich pracę do 24h, czyli de facto  pełniącym rolę powerbanku etui jest obarczone zdecydowanie mniejszym prawdopodobieństwem upuszczenia słuchawki aniżeli w przypadku modeli owych ogonków pozbawionych. Na liście obowiązkowych udogodnień z pewnością nie mogło i tym razem zabraknąć intuicyjnego sterowania gestami, czy nieobecnego w poprzednio recenzowanym modelu usługi szybkiego parowania Google wykorzystującej technologię Bluetooth Low Energy do wykrywania pobliskich urządzeń Bluetooth bez zużywania znacznej mocy baterii telefonu. Może to wydaje się oczywiste, jednak praktyka dowodzi, że pozornie błahe parowanie nie zawsze okazuje się tak szybkie i bezproblemowe, jakim być powinno. A z 830-kami jest i zajmuje dosłownie kilka sekund. Dla mnie bomba. W zestawie oprócz pchełek i case’a znajdziemy również króciutki – 20cm przewód zasilający USB C /USB A i zestaw dwóch dodatkowych silikonowych końcówek dousznych w rozmiarówce S i L, eMki są fabrycznie założone. Z dodatkowych atrakcji jest jeszcze tryb transparentności (Ambient) i klasa odporności na zachlapanie IPX4.
Same słuchawki po naładowaniu do pełna mają deklarowany czas pracy wynoszący 6h, jednak bez włączonego ANC. A właśnie, w ramach niezobowiązującej dygresji pozwolę sobie na 3 po 3 o skuteczności zaimplementowanego w 830-kach systemu aktywnej redukcji szumów opartego o dwa mikrofony w każdej słuchawce. Otóż po testach 630-ek uważałem ów „gadżet” za miły, acz niekonieczny dodatek, którego podczas użytkowania ww. tańszego modelu zupełnie mi nie brakowało. Utwierdził mnie w tym przekonaniu spacer wzdłuż dość ruchliwej ulicy do momentu, kiedy nie odkryłem, iż cały czas ANC w 830-kach miałem … włączony nieopatrznie przełączając się w tryb transparentności. Jego, znaczy się ANC, dezaktywacja, a raczej odgłos właśnie przejeżdżającej czteroosiowej wywrotki, podziałała na mnie niczym wiadro zimnej wody i czym prędzej powróciłem do pierwotnych nastaw. Nie ma bowiem co się oszukiwać i zaklinać rzeczywistości. O ile w zaciszu domowego ogniska, bądź leśnej przebieżki tłumienie szumu otoczenia nie jest kluczowe, za to przydaje się chwilowa transparentność umieszczonych w małżowinach pchełek, o tyle przebijając się przez zatłoczone ulice i korzystając ze środków komunikacji miejskiej warto móc z funkcjonalności ANC skorzystać. Oszczędzamy dzięki temu nasz słuch, gdyż ANC w 830-kach w żaden sposób nie degradując reprodukowanych dźwięków pozwala słuchać ulubionej muzyki na zdecydowanie niższych poziomach głośności aniżeli z konstrukcji redukcji hałasu pozbawionych, jak daleko nie szukając wspomniane AH-C630W.

A co do samych walorów sonicznych naszych bohaterek, to … z jednej strony nie da się ukryć, iż AH-C830NCW idą droga wyznaczoną przez AH-C630W, lecz z drugiej wszystko robią od nich lepiej. Nadal jest to liniowe, jak niektórzy mogą się doszukiwać nieco „studyjne” brzmienie, pozbawione wyraźnych podbarwień i podbić poszczególnych częstotliwości, lecz oferujące zdecydowanie lepszą rozdzielczość i wyższych lotów wyrafinowanie. Nie zrozumcie mnie źle – 630ki nadal uważam za świetne pchełki, jednak nigdy nie twierdziłem, że nie można mieć lepszych dokanałówek i właśnie 830-ki są tego najlepszym dowodem. Lepiej, dokładniej też różnicują reprodukowany materiał, choć przez myśl by mi nie przyszło uznanie ich za bezwzględne i analityczne. Po prostu słychać przez nie więcej a finalny werdykt pozostawiają odbiorcy. Dlatego też nie ma co się obawiać dalekich od audiofilskich wzorców nagrań, gdyż nawet „REVELATION”   angielskiej (o dziwo) kapeli Stone Broken, czyli album wpasowujący się w niszę w jakiej umościli sobie całkiem wygodne gniazdko Kanadyjczycy z Nickelback, gdzie suto przyprószony elektroniką melodyjny hard-rock nie tylko świetnie nadaje się jako umilacz samochodowych podróży, ale równie dobrze sprawdzi się jako tło towarzyskich spotkań przy ćwierćfunciakach i T-Bone’ach. Najdelikatniej rzecz ujmując nikt nie spodziewa się doznań zarezerwowanych dla wydawnictw typu Tacet, czy też MoFi  i nikt czegoś takiego nie otrzymuje. Góra potrafi od czasu do czasu cyknąć i Denony ani myślą tego łagodzić, choć nie przez złośliwość a wrodzoną prawdomówność, za to ekspresyjny i całkiem nieźle zarejestrowany wokal Richa Mossa oddają blisko, mocno i bez jakiejkolwiek „woalki” rozmywającej jego kontury i osłabiającej namacalność. Bas jest sprężysty, schodzi bardzo nisko i nie traci kontroli, jednak jeśli ktoś oczekuje monotonnego dudnienia i iście infradźwiękowych pomruków nawet tam, gdzie ich nie ma, to na 830-kach ich nie usłyszy.
Przesiadka na nieco bardziej wyrafinowany repertuar, jak dość oszczędny w formie, choć przepiękny we wszelakich właśnie audiofilskich smaczkach album „Waterfall: Music of Joe Zawinul” Oleś Brothers i Piotra Orzechowskiego pokazała, że tytułowe Denony wydają się całkiem ciekawą propozycją również dla złotouchej braci ceniącej wierną reprodukcję barw i gabarytów naturalnego instrumentarium oraz zdolność oddania jakże nieodłącznej składowej kilkuosobowych jamów gry ciszą. A to Denonom wychodzi wybornie, szczególnie jeśli nie zapomnimy aktywować ANC. Nawet szalenie trudny do oddania fortepian tym razem nie tylko mieścił się na precyzyjnie kreowanej przed słuchaczem scenie, co ani razu nie przyłapałem 830-ek na próbie jego przeskalowania na potrzeby prezentacji. Podobnie właściwym rozmiarem charakteryzowały się kontrabas i perkusja, których precyzja lokalizacji nie pozostawiała żadnych złudzeń gdzie kto stoi na scenie.

Denon AH-C830NCW to słuchawki po prostu skończone. Nie brakuje im absolutnie niczego. Producent pomyślał o wszystkich nie tylko koniecznych, ale i przydatnych funkcjach. Parują się w tzw. okamgnieniu, oferują aktywną redukcję hałasu, tryb Ambient, sterowanie gestami i to wszystko bez konieczności instalowania jakiejkolwiek dedykowanej aplikacji. Ot wszystko dostępne zaraz po wyciągnięciu z etui i dogadaniu się z naszym smartfonem. Jeśli dodamy do tego 24 godzin pracy i odporność na zachlapanie spełniającą wymagania certyfikatu IPX4 wybór słuchawek na nadchodzące wakacje wydaje się oczywisty.

Marcin Olszewski

Dystrybucja: Horn
Cena: 799 PLN

Dane techniczne
Zastosowane przetworniki: dynamiczne 11 x 10 mm
Łączność: Bluetooth z AAC/SBC, USB-C
Obsługiwane profile: A2DP / AVRCP / HSP / HFP
Wodoodporność: IPX4
Szybkie parowanie Google: Tak
ANC: hybrydowy
Funkcja ambient: Tak
Żywotność baterii: do 6 h (z wyłączonym ANC), 24 h w sumie po naładowaniu z etui
Czas ładowania: 2h
Wymiary (S x W x G): 22 x 35 x 23 mm (słuchawka); 58 x 46 x 30 mm (etui)
Waga: 5,4 g słuchawka, 43g etui

Data dodania




Sezon festiwali 2025 nadchodzi – i będzie się działo!

Jeśli czujesz, że zbliżające się lato to nie tylko czas krótkich spodenek i lodów na patyku, ale przede wszystkim muzyka na żywo, śpiew pod sceną i ten specyficzny kurz unoszący się nad festiwalowym polem – to znaczy, że wiesz, co dobre. Bo sezon koncertów plenerowych i festiwali muzycznych w Polsce to coś, co fani dźwięków świętują niemal jak narodowe święto. A 2025 rok zapowiada się naprawdę kozacko. Zaczynamy klasykiem – Męskie Granie. To nie tylko seria koncertów, to zjawisko kulturowe,

AudioNews
AudioNews
Felietony

Laudberg M1

O ile w High-Endzie sky is the limit, czyli ceny już dawno poszybowały daleko poza Układ Słoneczny, tak w tzw. budżetówce da się zaobserwować zdecydowanie bardziej optymistycznie nastawiający do życia trend. Otóż okazuje się, iż wbrew pozorom i rozsiewanemu defetyzmowi o dramatycznym spadku jakości dostępnych na rynku towarów parafrazując szkoleniowców naszych boiskowych kopaczy nawet w segmencie zaskakująco niskich cen „nie ma słabych drużyn”. Po czym wnoszę? A po reprezentantkach do teraz zupe

Fr@ntz
Fr@ntz
Kolumny

SilentPower prezentuje OMNI LAN: Stworzony przez perfekcjonistów dla purystów

Southport, Wielka Brytania – SilentPower, marka-córka iFi audio – pioniera w dziedzinie innowacji audio oraz komponentów o wysokiej wydajności – z dumą ogłasza premierę OMNI LAN – optycznie izolowanego przełącznika sieciowego stworzonego z myślą o wymagających purystach, dla których liczy się najczystsze możliwe doświadczenie audiowizualne. Nawet najbardziej zaawansowane systemy AV mogą zostać niezauważalnie ograniczone przez jeden, często pomijany element – standardowy przełącznik sieciowy. S

audiostereo.pl
audiostereo.pl
Nowości | Testy | Inne 1

Czy muzyka stała się tylko tłem?

Wchodzisz do kawiarni – w głośnikach leci „coś”, czego nie rozpoznajesz, ale rytm buja. Włączasz Spotify – ładujesz playlistę „Chill Beats to Study/Work/Exist To”. Jedziesz autobusem – ktoś obok słucha lo-fi przez słuchawki z przeciekającym basem. Słuchamy więcej niż kiedykolwiek, ale... czy naprawdę słuchamy? Jeszcze dwie dekady temu kupowało się płytę po długim oczekiwaniu na premierę. Otwieranie opakowania, czytanie wkładki, poznawanie tekstów – to był rytuał. Dziś? Kliknięcie „play” i s

audiostereo.pl
audiostereo.pl
Felietony

Wardruna wraca do Polski – koncert we Wrocławiu już 27 listopada!

Pisaliśmy już wcześniej o fenomenie Wardruny – zespole, który w naszym odczuciu nie tyle gra muzykę, co tworzy mosty między światem dawnym a współczesnym, między tym co duchowe, a tym co głęboko osadzone w naturze. I oto niespodzianka: ten wyjątkowy projekt znów zagra w Polsce! Czwartek, 27 listopada 2025 / Hala Stulecia, Wrocław Po dwóch latach przerwy norweska Wardruna powraca do naszego kraju, by w zabytkowej Hali Stulecia zaprezentować materiał ze swojego najnowszego albumu Birna.

AudioNews
AudioNews
Felietony


Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia



Gość
Ta zawartość jest zamknięta i nie można dodawać komentarzy.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.